14–15 maja 2026 roku Muzeum Historii Polski w Warszawie stanie się areną Kongresu Architektury Polskiej. To wydarzenie środowiskowe ma dać impuls do zmian w polityce architektonicznej kraju, która od lat pozostaje nieuregulowana na poziomie państwowym. Polska jest bowiem jednym z ostatnich państw Unii Europejskiej bez kompleksowej polityki architektonicznej, co bezpośrednio przekłada się na jakość przestrzeni publicznej oraz efektywność planowania przestrzennego.
Brak jednolitych standardów skutkuje chaosem inwestycyjnym i przestrzennym, który odczuwają zarówno mieszkańcy, jak i projektanci. Kongres ma być platformą do wypracowania konkretnych rozwiązań, które pozwolą Polsce dogonić europejskie standardy w zakresie architektury i urbanistyki. Organizatorzy liczą na przełomowe rezultaty, które przełożą się na realne zmiany legislacyjne.
Polska bez polityki architektonicznej – na tle UE
Polska pozostaje jednym z ostatnich krajów Unii Europejskiej bez państwowej polityki architektonicznej. Większość państw członkowskich posiada już od lat dokumenty strategiczne określające standardy planowania, ochrony dziedzictwa i jakości przestrzeni. U nas przepisy są rozproszone w wielu ustawach i rozporządzeniach, co utrudnia spójne działanie.
Ministerstwo Rozwoju i Technologii powołało w listopadzie 2025 roku Zespół doradczy ds. opracowania Polityki Architektonicznej Państwa. To pierwszy krok w kierunku stworzenia dokumentu, który ma uporządkować obecny stan prawny. Zespół składa się z przedstawicieli ministerstw, samorządów zawodowych oraz organizacji pozarządowych.
Dokument ten ma wyznaczyć kierunki dla architektury, urbanistyki i jakości przestrzeni publicznej w skali całego kraju. Jego przyjęcie byłoby milowym krokiem w stronę zrównoważonego rozwoju miast i wsi, a także lepszej ochrony krajobrazu kulturowego. Środowisko architektów z niecierpliwością oczekuje na konkretne propozycje zapisów.
Kongres Architektury Polskiej 2026 – agenda i główne postulaty branży
Kongres organizowany jest pod hasłem „Przestrzeń – wartość i odpowiedzialność” przez Izbę Architektów RP, Stowarzyszenie Architektów Polskich oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki. Program obejmuje kilkanaście paneli dotyczących planowania przestrzennego, ochrony dziedzictwa, mieszkalnictwa, transformacji energetycznej oraz wpływu architektury na zdrowie psychiczne i fizyczne.
Piotr Fokczyński, prezes Krajowej Rady Izby Architektów RP, podkreśla potrzebę dokumentu strategicznego, który będzie wyznaczał ramy dla aktów prawa materialnego. Z kolei Piotr Gadomski, wiceprezes Krajowej Rady Izby Architektów RP, streszcza najważniejsze potrzeby jako „legislacja i edukacja”. Eksperci są zgodni, że bez spójnej polityki architektonicznej trudno będzie poprawić jakość przestrzeni w Polsce.
Wśród głównych postulatów branży znalazły się:
- wprowadzenie obowiązkowych standardów jakości przestrzeni publicznej w inwestycjach samorządowych;
- zwiększenie roli konkursów architektonicznych przy realizacjach publicznych;
- uproszczenie procedur planistycznych, przy jednoczesnym wzmocnieniu nadzoru nad zgodnością z planami miejscowymi;
- wprowadzenie obowiązkowych audytów jakości architektonicznej przed wydaniem pozwolenia na budowę;
- zwiększenie nakładów na edukację architektoniczną w szkołach i na uczelniach wyższych.
Wyzwania planowania przestrzennego i ochrona zabytków w kontekście nowej strategii
Najwyższa Izba Kontroli wskazywała, że w 2020 roku miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego obejmowały jedynie 32 proc. powierzchni Polski. W 2022 roku wydano prawie 140 tys. decyzji o warunkach zabudowy, co świadczy o powszechności chaosu planistycznego. Brak planów miejscowych prowadzi do niekontrolowanego rozlewania się zabudowy i konfliktów przestrzennych.
Do rejestru Narodowego Instytutu Dziedzictwa wpisanych jest ok. 90 tys. zabytków nieruchomych: historyczne układy urbanistyczne, obiekty przemysłowe, kamienice i budynki użyteczności publicznej. Ich ochrona wymaga nie tylko restrykcyjnych przepisów, ale również elastycznego podejścia przy modernizacjach. Piotr Fokczyński zwraca uwagę na trudności w łączeniu wymagań technicznych z charakterem historycznego budynku, np. brak możliwości budowy parkingu podziemnego pod zabytkową kamienicą.
Nowa polityka architektoniczna musi uwzględniać zarówno potrzebę ochrony dziedzictwa, jak i konieczność adaptacji budynków do współczesnych standardów energetycznych i użytkowych. Kluczowe jest też podniesienie poziomu wykonawstwa oraz współpracy między projektantami różnych specjalizacji. Polskie biura projektowe już dziś współpracują z największymi markami światowymi, co świadczy o ich potencjale, ale wymaga stabilnych ram prawnych.
Czy przyjęcie polityki architektonicznej może faktycznie usprawnić inwestycje i ochronę dziedzictwa? A może kluczowe pozostają szczegółowe zmiany w prawie budowlanym i planowaniu przestrzennym? Odpowiedź przyniosą dalsze prace nad dokumentem.
